Unikanie i walka z plagiatem w blogowaniu: Dlaczego Copyscape (i inne narzędzia) ma znaczenie

Artykuł napisany przez:
  • Kopiuj pisanie
  • Zaktualizowano: maj 23, 2019

Walka z plagiatem w blogowania jest ważną częścią prowadzenia wiarygodnej i wiarygodnej witryny.

Wielu blogerów obawia się duplikowania treści i tego, jak mogą wpłynąć na ich ranking. Chociaż nie wszystkie zduplikowane treści są złe, jeśli strona przewyższa i używa tej samej treści, może to być trudna sytuacja, którą należy naprawić. Prawdopodobnie najlepszą praktyką jest upewnienie się, że blogerzy treści nie są plagiatowani, a narzędzia takie jak Copyscape są bardzo pomocne dla właścicieli blogów.

Wykrywanie i unikanie plagiatu

levinson2008-1
Dr Paul Levinson

"Są ludzie, którzy zaspokajają swoją potrzebę bycia znani jako pisarze, nie pisząc oryginalnych materiałów, ale biorąc prace, które inni napisali i publikując jako swoje własne," powiedział Dr Paul Levinson, Communications Professor na Fordham University w Nowym Jorku i popularny bloger.

Jako właściciel strony internetowej będziesz napotkać ten problem na różne sposoby. Na szczęście istnieją narzędzia, które można wykorzystać do wykrywania plagiatu. Narzędzia te pomogą Ci obserwować kradzież twoich treści, a także sprawdzają pisarzy pracujących dla Ciebie, aby upewnić się, że ich materiał jest unikalny.

Copyscape

Copyscape (www.copyscape.com) to jedno z rozwiązań pomagających w zwalczaniu plagiatu w Twojej witrynie. Istnieje wiele kluczowych funkcji tego oprogramowania, które mogą być pomocne w prowadzeniu bloga i upewnieniu się, że zawartość jest oryginalna w 100%.

  • Jeśli podejrzewasz, że Twoje treści zostały skopiowane, możesz bezpłatnie porównać dwie strony internetowe lub tekst obok tekstu.
  • Skanuj kupione artykuły przed ich opublikowaniem (lub postami gości) i upewnij się, że są oryginalną treścią. To jest funkcja premium.
  • Zautomatyzowane kontrole witryn w celu sprawdzenia zduplikowanej zawartości wraz z powiadomieniami o skradzionych treściach (Copysentry).

Chociaż będziesz musiał założyć konto, aby móc korzystać z kluczowych funkcji programu Copyscape, które uniemożliwi publikowanie skradzionych treści, koszt jest bardzo rozsądny. Kredyty wynoszą tylko $ 0.05 US każdy z minimalnym zakupem kredytów 100 (200, jeśli płacisz w systemie PayPal).

Alternatywy dla Copyscape: Quetext, Grammarly, Plagiat Checker Darmowe.

Korzystanie z Copyscape Premium

Wyszukiwanie premium copyscape
Program Copyscape Premium umożliwia wyszukiwanie artykułów w poszukiwaniu powielonych treści przed opublikowaniem w witrynie.

Aby korzystać z funkcji Copyscape Premium, zaloguj się do swojego konta, kliknij przycisk „Premium” na górnym pasku nawigacyjnym i upewnij się, że masz kredyty. Twój ekran będzie wyglądał jak zrzut ekranu powyżej. Wystarczy skopiować tekst z artykułu przesłanego przez pisarza i wkleić go w polu. Jeśli już opublikowałeś artykuł i podejrzewasz, że można go skopiować, możesz również wkleić adres URL w tym polu.

wyszukiwanie premium copyscape z przykładowym tekstem
Funkcja wyszukiwania Copyscape Premium z przykładowym tekstem.

Aby pokazać, jak to działa, wpisałem przykładowy tekst do okna i zrobiłem zrzut ekranu (powyżej). Wyniki, jak widać poniżej, były takie, że nie było żadnych dopasowań.

Wyniki przykładowych tekstów wyszukiwania premium copyscape
Zrzut ekranu z wynikami wyszukiwania z Copyscaped

Teraz przyjrzyjmy się, co się dzieje, gdy wpisujesz coś, co jest kopiowane. Zamierzam użyć krótkiej próbki z klasycznej powieści, Duma i uprzedzenie Jane Austen.

wyniki kopiowania duplikatów zawartości
Przykładowe wyniki programu Copyscape, gdy zawartość jest powielana

Zwróć uwagę, że to wyszukiwanie zwróciło wyniki 72.

Następnie możesz przejść i uzyskać dostęp do dodatkowych funkcji, które umożliwiają porównywanie tekstu w różnych wynikach obok próbki. Lub kliknij link i przejdź do strony, na której znaleziono duplikaty treści.

W rzeczywistości, Duma i uprzedzenie jest teraz w domenie publicznej i masz prawo do korzystania z niego. Będziesz jednak konkurował przynajmniej z innymi witrynami 72, więc czy chcesz to zrobić, można dyskutować. Poniżej znajduje się zrzut ekranu tego, co zobaczysz po kliknięciu „porównaj tekst” oraz szczegółowe informacje, które pojawią się, abyś mógł je przejrzeć.

copyscape porównać przykładowy tekst
Zrzut ekranu z wynikami po kliknięciu przycisku "Porównaj tekst".

Jak widać, Copyscape dostarcza narzędzi, których potrzebujesz, aby dowiedzieć się, czy twórcy treści są unikatowi. Może to mieć kluczowe znaczenie w walce z plagiatem, przynosząc od czasu do czasu nowych pisarzy. Oczywiście jednym z najlepszych sposobów na zwalczanie kopiowanych treści jest praca z pisarzami, z którymi masz już ustalone relacje i na których możesz polegać, ale na wczesnym etapie relacji bloga właściciela / pisarza dobrze jest dokładnie sprawdzić ich praca jest częsta.

Jak uniknąć i zwalczać plagiat na swoim blogu

Monitorowanie treści pod kątem piractwa

Istnieje wiele różnych opcji monitorowania treści pod kątem piractwa.

  • Wyszukaj słowa kluczowe, według których Twoja witryna ma się pozycjonować. Jaka jest konkurencja? Czy ktoś cię skopiował?
  • Ustaw alerty Google dla swojej marki. To zrobi dwie rzeczy. Dowiesz się, kiedy zostaniesz wymieniony na innej stronie. Możesz także osadzić swoją markę w tekście i potencjalnie złapać piractwo.
  • Złap pierwszy akapit niektórych swoich postów i przeprowadź wyszukiwanie. Strony z piractwem często kopiują wszystkie Twoje treści naraz.
  • Jak wspomniano powyżej, prześlij strony do Copyscape dla zduplikowanych treści.
  • Skorzystaj z Narzędzia Google dla webmasterów, aby znaleźć duplikaty treści w swojej witrynie, podobne tytuły i zduplikowane metatagi.
  • Użyj usługi, takiej jak MUSO aby oglądać piractwo, zwłaszcza jeśli chodzi o treści takie jak e-booki czy muzyka.
  • Użyj Narzędzi Google dla webmasterów, by sprawdzić linki zwrotne do swojej witryny. Jeśli witryna wielokrotnie linkowała do Twojej witryny, mogą one kopiować treści. Spójrz na to nieco bliżej.

Bycie czujnym może chronić Twoją własność online przed piratami.

Biorąc pod uwagę, że różne słowniki definiują plagiat na różne sposoby, a także niejednoznaczność samego terminu, należy zgodzić się, że plagiat wiąże się z szerszą listą niemoralnych działań niż zwykły cytat z kopią lub wklejaniem. Nawet jeśli ukradniesz pojęcie lub ideę i wyjaśnisz ją własnymi słowami, oznacza to, że twoja myśl nie jest oryginalna.

Noplag, Zrozumienie i zapobieganie plagiatowi

Sprawdzanie artykułów przed opublikowaniem w Twojej witrynie

Podczas pracy z zespołem autorów ważne jest, aby od czasu do czasu sprawdzać powielone treści. Chociaż sprawdzanie każdego kawałka zajęłoby dużo czasu, jest to od czasu do czasu inteligentna edycja.

  • Niech twoi pisarze wiedzą, że planujesz sprawdzić plagiat i że będzie on losowy i uderzy każdego pisarza od czasu do czasu. Może to być wszystko, co trzeba napisać, aby odwieść go od kopiowania treści z innej strony.
  • Oczywiście upewnij się, że scenarzyści mają praktyczną wiedzę na temat tego, czym jest plagiat i jak uniknąć plagiatu.
  • Użyj programu Copyscape. Jesteś jednak bardzo ograniczony w tym, co możesz sprawdzić za darmo. Prawdopodobnie będziesz chciał, aby konto Premium naprawdę oglądało skopiowaną zawartość, jak opisano powyżej w sekcji poświęconej Copyscape.
  • Przed opublikowaniem przeprowadź tekst przez moduł sprawdzania plagiatu. Wyszukiwarka Google pod kątem „narzędzia do sprawdzania plagiatu” wyświetli wiele bezpłatnych opcji. Wiele z nich jest wykorzystywanych przez nauczycieli, ale nie ma powodu, dla którego nie można użyć go do sprawdzenia niezależnych pisarzy. Pamiętaj, że możesz sprawdzić niewielką część, jeśli jesteś ograniczony do liczby słów, które możesz sprawdzić za darmo.

Czytaj szeroko w swojej niszy. Zdziwiłbyś się, jak często potrafisz rozpoznać, że gdzieś coś wcześniej czytałeś, a potem zagłębić się w rzeczywiste użycie słowa i zobaczyć, czy jest to plagiat, czy tylko podobny pomysł.

Jak reagować na plagiatorów

Radzenie sobie z plagiatem wymaga jednak czegoś więcej niż tylko wykrycia problemu. Musisz także wiedzieć, jak na to odpowiedzieć. Jako właściciel strony internetowej możesz napotkać dwa rodzaje kradzieży własności intelektualnej. Wpisz 1: materiały, które inni kradną ze swojej witryny i publikują jako własne. Wpisz 2: materiał, który autor kradnie z innej strony i próbuje sprzedać Ci go do wykorzystania w Twojej witrynie.

Sposób w jaki postępujesz z każdym jest zupełnie inny.

Wpisz 1: Materiał inny kradnie z Twojej witryny

Wiele razy inni ludzie będą plądrować twoją stronę internetową w poszukiwaniu materiałów, kopiować ją i wklejać na swoich stronach. Problem polega na tym, że sprawia, że ​​twoje treści są mniej oryginalne. Ponadto może to zranić pozycję w twojej wyszukiwarce. Dr Levinson wspomniał, że są też inne sytuacje, w których ktoś może plagiatować twoją oryginalną pracę, na przykład poprzez zrobienie tego pomysłu i ucieczkę z nim.

Przez lata miałem do czynienia z kilkoma sytuacjami, w których piraci kradli moje książki, a blogerzy przyjmowali moje oryginalne przepisy (aż do zdjęć, które zrobiłem w mojej kuchni), a firma zajmująca się treściami odmawiała zapłaty za pracę i tym samym unieważniała naszą umowę.

Jeśli chodzi o piractwo, możesz z łatwością złożyć plik Digital Millennium Copyright Act (DMCA) powiadomienie w Google lub bezpośrednio skontaktuj się z właścicielem witryny lub firmą hostingową, w której znajduje się witryna.

Prawdziwe studium przypadku

CEO Eksperci od marketingu, Penny Sansevieri ma konkretne wskazówki dotyczące radzenia sobie z plagiatem.

Kilka lat temu mieliśmy kogoś, kto kradnie jeden z naszych blogów, słowo w słowo i umieszcza go na swojej stronie, biorąc pod uwagę, że jest autorem.

Oto co zrobiłem:

  • Napisałem je, zrobiłem "najlepsze wysiłki", czyli to, co Google i ich firma hostingowa chce / potrzebuje pokazać. Napisali kilka dziwnych / dziwnych odpowiedzi, nie wiedząc o co mi chodzi (mimo że podałem link).
  • Potem poszedłem do Google, aby zgłosić plagiat. Wypełniłem ich raport, wysłałem im oryginalny link i skradziony post na blogu.
  • Ich hostingiem był GoDaddy (nasza strona internetowa pomogła nam to zrozumieć), więc napisałem do nich również, że (prawie natychmiast) wysłali im powiadomienie o spełnieniu wymagań w ciągu 48 godz., Albo ich strona przestałaby działać.
  • Ich strona upadła i dopiero wtedy napisali do mnie, przepraszając i zgadzając się na jej usunięcie. W tym momencie Google również napisał do mnie i powiedział mi, że oni również mieli z nimi kontakt.

Cały proces trwał mniej niż dwa tygodnie - jest to dość łatwe i na pewno znacznie łatwiejsze niż próba kręcenia się z kimś w kółko. Gdybym to zrobił, myślę, że właściciel tej witryny nadal po prostu „grałby w głupie”.

Wiem dokładnie, o czym mówi Penny. Kiedyś mój bloger wziął oryginalny przepis z mojego bloga. Nie tylko przyjęła to słowo w słowo, ale wykonała moje zdjęcia. Kiedy się z nią skontaktowałem, powiedziała, że ​​ma prawo podzielić się receptą, ponieważ przepisy są w domenie publicznej. Umm nie. Nie tak jak to działa. Złożyłem DMCA i ona wzięła stronę w dół.

Przy innej okazji współpracowałem z firmą, która zdecydowała, że ​​po prostu nie zamierza zapłacić swoim pisarzom 1000 dolarów, które były im winne za treści napisane dla różnych firm. Poprosiłem o płatność, zaproponowałem, że podzielę ją na segmenty, jeśli to im pomoże, a oni po prostu mnie zignorowali. Skontaktowałem się z nimi przez telefon, Skype, e-mail i pocztę ślimakową bez odpowiedzi.

Wreszcie wysłałem im list i poinformowałem, że jeśli nie otrzymam zapłaty w określonym terminie, złożę DMCA, usuń zawiadomienia z Google dotyczące witryn, w których pojawiło się moje dzieło, ponieważ nadal posiadałem do nich prawa autorskie do momentu zapłaty. Teraz normalnie nigdy bym tego nie zrobił, ponieważ to naprawdę nie była wina tych stron, które zapłaciły za treść i wierzyły, że autorzy zostali opłaceni. Jednak w mojej umowie wyraźnie stwierdzono, że nie mogę skontaktować się bezpośrednio z właścicielami witryny w sprawie problemu.

Nadal ignorowali moje prośby dotyczące miesięcy, aby wypełnili swoją część umowy. Zaproponowałem, że będę z nimi pracować, jeśli po prostu się ze mną skontaktują i nadal nie otrzymam odpowiedzi. Tak więc złożyłem zawiadomienia, a ich klienci pozwolili im to zrobić. Zapłacili mi w całości w ciągu trzech dni. Chociaż może to być ostatnia deska ratunku, chodzi o to, że masz prawo do kradzieży, gdy kradzież intelektualna zostanie skradziona, bez względu na to, w jaki sposób została skradziona.

Wpisz 2: Material a Writer kradnie z innej strony i próbuje sprzedać

Jednym z najgorszych uczuć na świecie jest zaufanie do jednego ze swoich autorów, który tworzy dla Ciebie unikalne treści, aby dowiedzieć się, że kopiują i wklejają całe artykuły i próbują przekazać to, co napisali, jako swoje własne.

Prawdziwe studium przypadku

Michelle Dupler, strateg ds. PR i treści dla Postali, legalna firma marketingowa z Columbus w stanie Ohio pracowała jako starszy programista treści dla firmy. Do jej ról należało edytowanie kopii freelancera na stronach internetowych swoich kancelarii.

W przypadku SEO treści, które są zbyt podobne do innych treści w Internecie lub dokładnie powielają część tej treści, mogą skutkować karami rankingowymi wyszukiwania.

Michelle
Michelle Dupler

Zduplikowana treść może wyglądać na spam w stosunku do algorytmu Google lub może mylić algorytm Google, tak aby nie wiedział, która z dwóch podobnych stron jest w rankingu dla podstawowego wyszukiwanego hasła, co oznacza, że ​​tracimy możliwości, aby nasze treści były wysoko pozycjonowane i przyciągały uwagę. potencjalnych klientów kancelarii.

Wykorzystanie Copyscape do oceny pracy pisarzy

Używamy programu Copyscape do oceny każdego fragmentu treści tworzonego przez naszych wewnętrznych i zewnętrznych pisarzy, aby upewnić się, że nic nie zostanie opublikowane na jednej z naszych witryn, które plagiatuje inną stronę - lub nawet nasze własne witryny. Dbamy również o to, aby każdy fragment treści był czytany przez wewnętrznego redaktora, który złapie nieodpowiednie podobieństwa z jednego utworu na ten sam pisarz i doradzi naszym pisarzom, aby nigdy nie używali metody kopiowania i wklejania, ale zawsze upewnili się, że oni parafrazują materiał z innej strony - lub nawet z własnej pracy - że parafraza robi więcej niż tylko parę słów i jest oryginalnym dziełem.

Praca z nowymi pisarzami

Podczas pracy z nowym pisarzem wyjaśniamy naszą postawę antyplagiatową, a także ustalamy umowę o wolnym tłumaczeniu, aby sprecyzować, że każdy tekst musi być całkowicie oryginalny. Kiedy złapiemy pisarza, który popełni plagiat, nie będziemy z nim pracować ponownie, chyba że istnieją istotne okoliczności, które sugerują, że autor naprawdę nie zamierzał plagiatować i powinien otrzymać drugą szansę - ale nigdy nie dostanie trzeciej. Zrozumienie, czym jest plagiat - i jak go uniknąć - jest po prostu podstawowym wymogiem dla wszystkich, którzy uważają się za zawodowych pisarzy.

Jak inni blogerzy / eksperci chronią się

Jeśli skradziono ci własność intelektualną, nie jesteś sam. Wielu właścicieli witryn doświadczyło właśnie tego problemu.

Brock Murray, seoplus +

Brock Murray, współzałożyciel / COO, seoplus + (www.seoplus.ca), Agencja marketingu cyfrowego dzieli się swoimi przemyśleniami:

Plagiat obfituje w Internecie. Miałem nawet przykład innej firmy SEO, która plagiatowała moją zawartość witryny. Jeśli ktokolwiek powinien wiedzieć lepiej, to firma SEO. W rzeczywistości jest ktoś, kto powinien wiedzieć lepiej: prawnik zajmujący się własnością intelektualną. Mamy klienta z kancelarii prawnej, którego treść prawna została zniesiona dosłownie przez inną firmę prawniczą w innej prowincji!

Brock Murray
Brock Murray

Plagiat jest w pewnym sensie wielkim komplementem

Plagiat jest w pewnym sensie wielkim komplementem. Po pierwsze, oznacza to, że Twoje treści dobrze się czytają i zostały uznane za wystarczająco bogate i wystarczająco dokładne, by mogły zostać zniesione hurtowo przez naśladowcę. Oznacza to również, że Twoje treści internetowe mają dobrą pozycję w rankingach, ponieważ złodziej prawdopodobnie znalazł to w prostym wyszukiwaniu Google. Ale plagiat jest również nielegalny i zagraża statusowi twojej witryny, jeśli z jakiegoś powodu wyszukiwarka lub osoba wyszukująca uważa, że ​​powielona treść jest oryginalna.

Nie można zapobiec plagiatowi, ale możesz zrobić swoją część, aby upewnić się, że wyszukiwarki wiedzą, że wymyśliłeś. Zawsze indeksuj treść za pomocą Google Search Console, gdy tylko ją opublikujesz. Mimo że wszelkie treści publikowane online są automatycznie twoją własnością intelektualną, aby być bezpiecznym, umieść w witrynie informację o prawach autorskich i stronę z warunkami korzystania, która określa ograniczenia dotyczące odtwarzania / ponownego wykorzystania twoich treści. Użyj programu Copyscape, aby sprawdzić zawartość plagiatu. Jeśli znajdziesz, zgłoś witrynę bezpośrednio do Google. Inną opcją wzmacniającą jest stworzenie Profil autorstwa Google uporządkować oryginalną zawartość pod Twoim imieniem.

Masz pełne prawo do agresywnego podejścia prawnego

Masz również pełne prawo do agresywnego podejścia prawnego, wysyłania listów zastawu i zatrzymania, odbierania listów do gospodarza lub dochodzenia odszkodowania zgodnie z prawem autorskim. Jest to podejście indywidualne i zawsze znajdą się nowi złodzieje treści, którzy będą mogli czerpać zyski z ciężkiej pracy dzięki prostemu kopiowaniu / wklejaniu.

Warto zauważyć, że zduplikowane treści i plagiaty nie istnieją ściśle na zewnętrznych stronach. Jeśli prowadzisz bloga z wieloma autorami lub masz bardziej otwarty format źródłowy, przeskanuj swoją witrynę przy użyciu Siteliner aby sprawdzić, czy cała witryna zawiera unikalne treści wewnętrznie. Nigdy nie chcesz nieświadomie plagiatować treść swojej witryny, co może się zdarzyć, jeśli masz niewiarygodnych pisarzy lub zatrudnisz kiepską firmę marketingową, która nie dba o to. Bądź czujny i proaktywny w stosunku do swoich treści internetowych, w przeciwnym razie możesz spotkać się z poważnymi karami za swoje pozycje w rankingu i obecność w sieci.

Jeśli chcesz [chcesz] dołączyć lub odesłać zawartość innego źródła do swojej witryny z dowolnego powodu, upewnij się, że zawiera ona odpowiednią nazwę i kod "rel = canonical" na górze strony. Ten tag zapewnia, że ​​wyszukiwarki widzą twoją zawartość jako duplikat, ale nie będą cię karać.

John McDougall, McDougall Interactive Marketing

John McDougall, autor nagradzanej książki, Marketing internetowy we wszystkich butlachi prezydent McDougall Interactive Marketing podzielił się z nami swoimi przemyśleniami na temat plagiatu:

Widzieliśmy, że witryny klientów cierpią z powodu treści, które są zduplikowane lub plagiatowane.

Często mamy ludzi, którzy piszą do nas, przedstawiają za pośrednictwem Copyscape dowód, że ich praca jest w rzeczywistości oryginalna.

john mcdougall
John McDougall

Chociaż Google Panda może zaszkodzić witrynie ze zduplikowanymi treściami, nawet jeśli treści nie zostały celowo skradzione / zeskrobane, często oznacza to po prostu, że treść nie będzie miała dobrego rankingu. To może nie spowodować ogromnej kary, ale zaszkodzi ci w tym sensie, że uważasz, że blogowanie pomaga, a SEO nie. Istnieją syndykaty / indeksowanie / brak tagów indeksujących, które mogą pomóc Google zrozumieć Twoje zamiary.

Dziesięć lat temu widzieliśmy klientów z kancelarii prawnych, których treść została raz napisana przez Findlaw - dużą firmę budowlaną i katalog prawników - a następnie przekazaną masom.

Niedawno widzieliśmy jedną stronę internetową przez nowego małego klienta prawniczego, która została mu stworzona, a następnie skopiowana dziesiątki razy przez firmę, która ją wykonała i podana z tym samym obrazkiem w sztandarze ręki faceta trzymającego długopis na długi czas. lista ich firm.

Mieliśmy także wielu planistów finansowych, a ostatnio banki wspominają, że pobierają treści, za które płacą, i publikują je na swoim blogu, mimo że treści te są tworzone dla setek innych instytucji finansowych.

Kwestia ta jest powszechna nie tylko w blogach, którzy celowo oszukują, ale w przypadku klientów, którzy nie mają pojęcia, że ​​kupione przez nich treści, które nie są dla nich unikalne, zaszkodzą im.

John robi doskonały punkt. Ta tania treść, którą tak bardzo lubisz, może być warta tego, za co płacisz.

Unikaj plagiatu, to nieetyczne

Być może będziesz w stanie sobie poradzić z posiadaniem skopiowanych treści na swojej stronie, ale dlaczego miałbyś chcieć? Kradzież pracy innych blogerów, bez względu na to, czy to zrobiliście, czy też nie sprawdziła się praca pisarzy i oni to zrobili, jest nieetyczne. Jeśli będziesz konsekwentnie kopiować materiał, możesz ponieść konsekwencje. Mogą to być wszystko, od osób składających powiadomienia DMCA w stosunku do Twojej witryny, od czytelników tracących zaufanie do dostarczania unikalnych treści, po prawne konsekwencje kradzieży. Po prostu nie warto rozluźniać się w poszukiwaniu plagiatu.

O Lori Soard

Lori Soard pracuje jako niezależny pisarz i redaktor od 1996. Ma tytuł licencjata w dziedzinie edukacji angielskiej i doktorat z dziennikarstwa. Jej artykuły pojawiały się w gazetach, czasopismach, Internecie, a ona opublikowała kilka książek. Od 1997 pracowała jako web designer i promotor dla autorów i małych firm. Pracowała nawet przez krótki czas w rankingach stron internetowych dla popularnej wyszukiwarki i studiowała taktykę SEO dla wielu klientów. Lubi słuchać jej czytelników.