Techniki opowiadania 7 do podbicia czytelnictwa bloga

Artykuł napisany przez:
  • Kopiuj pisanie
  • Zaktualizowano: Apr 01, 2019

Lata temu, kiedy ja rozpoczął niszowe blogowanie, Moje umiejętności opowiadania historii ograniczały się do etykiety „kreatywnego pisania” i w pierwszych artykułach używałem wyłącznie zimnych, obiektywnych i opisowych słów.

Już sama myśl o pisaniu w niszy sprawiła, że ​​przeszedłem dreszcze. Niepokoiło mnie to. Nie podobało mi się to lodowate uczucie, które dały mi opisujące akapity. Narrator we mnie miał ochotę objąć prowadzenie i zamienić ten nudny egzemplarz w radosne pisanie, które sprawiłoby, że moi czytelnicy uśmiechali się, śmiali, marszczyli brwi i płakali.

Wiesz, przejdź od bez życia do pełnej życia kopii.

Wszystko zaczęło się zmieniać dla mnie, kiedy wreszcie dałem narratorowi wolną rękę i zdałem sobie sprawę, że TAK, opowiadanie ma miejsce w nie-kreatywne pisanie, Też!

Właśnie dlatego napisałem ten przewodnik - aby nauczyć Cię technik opowiadania 7, które wciągną twoich czytelników i zaangażują ich nie tylko na poziomie poznawczym (czytają twoje treści, aby nauczyć się czegoś nowego, prawda?), Ale także na poziomie „odwagi” (ponieważ my, ludzie, jesteśmy niczym bez naszych emocji).

Nic nie jest opowiadaniem historii, jeśli chodzi o łączenie się z innymi ludźmi w całości.

Czytaj dalej, ponieważ powiem ci, dlaczego.

Moc opowiadania

Moc opowiadania historii
Zdjęcie: Opowiadanie historii, Biblioteka Concord przez Local Studies NSW (cc)

Alex Limberg napisał niesamowity post na opowiadanie historii w BoostBlogTraffic.com trzymało mnie to do ostatniej linii i zgadnijcie co - aby napisać swój post o opowiadaniu, Alex użył… opowiadania!

Opowiedział o opowieści o Szeherezadzie Jeden tysiąc i jedno noce wzbudzić zainteresowanie czytelnikiem i mądrze zarządzać, aby utrzymać ten interes przy życiu:

(...)

Każdej nocy król oszczędzał jej życie jeszcze tylko jeden dzień.

Ale jak długo mogła kontynuować tę niebezpieczną grę?

Musisz poczekać, aby się dowiedzieć. Ale najpierw rzućmy okiem na potężną sztuczkę, którą wykorzystała Szeherezada.

Dlaczego 30,000-Year-Old Trick nadal działa dzisiaj

Tak długo jak istniały ludzie, zostaliśmy zakotwiczeni, aby zaspokoić jedną potrzebę. (Nie, to nie jest to, co myślisz.) Mówię o opowiadaniu historii.

Jakieś 30,000 lata temu, kiedy nasi przodkowie wyrzeźbili ekscytującą opowieść o ich ostatnim polowaniu na mamuty w skalne ściany, ich kudłaci przyjaciele musieli z niecierpliwością spożywać te historie.

To dlatego, że potrzeba opowiadań jest głęboko zakorzeniona w naszych mózgach.

(...)

Następnie Alex wyjaśniał, w jaki sposób można łączyć opowiadanie historii i blogowanie, zanim opowiedział czytelnikowi w ostatnich akapitach swojego postu, jak zakończyła się historia Scheherazade.

Nie żartuję - jego post otrzymał entuzjastyczne komentarze 93!

Samo życie to opowieści. Wszystko, czego się uczymy, myślimy i robimy, jest otoczone opowieścią - historią naszego życia, która prowadzi do tego momentu:

  • Nauczyłeś się korzystać ze starej maszyny do szycia? Jest taka historia, że ​​uczestniczysz w kursie szycia, który Twoim zdaniem byłby tak nudny, ale w rzeczywistości otworzył ci wiele nowych kreatywnych drzwi.
  • Zarobiłeś dużo pieniędzy, sprzedając ebooki do gotowania zupy? Opowiada o tym, jak z biegiem lat zainteresowałeś się zupami i sukcesami, które zacząłeś zbierać, gdy ludzie chwalili twoje kreatywne przepisy.

I jak mówi Alex w swoim poście, sieć jest wypełniona opowieściami - wszystko czego potrzebujesz to wyszukiwarka, aby znaleźć te (rzeczywiste lub fikcyjne), które będziesz potrzebować do swoich postów - a także osoby o ciekawym pochodzeniu, z którymi możesz przeprowadzić wywiad, aby dodać prawdziwą, wiarygodną i możliwą do opowiedzenia historię do Twojego posta (czytelnicy uwielbiają posty oparte na wywiadach).

Czy mógłbyś posmakować mocy opowiadania?

Dobry. To powiedziawszy, przy użyciu technik opowiadania 7, dla których tu jesteś.

Technika opowiadania #1: Zacznij od obrazu

Przedstaw osobę. Obiekt. Miejsce. Używaj słów, które mówią pięcioma zmysłami, i pomóż czytelnikowi „zobaczyć” historię, którą opowiesz.

Prowadzący akapit, który tworzy mentalny obraz, zachęca czytelnika, by kontynuował, czytaj więcej i lepiej podążaj za swoimi punktami. Żadnego kwiecistego języka, który nie rozprasza czytelnika, ale scena, która go wciąga i wypełnia nie tylko jego umysł, ale i całe ja.

Przykład (temat to „kwieciste zapachy”):

Mój nos mrowił, kiedy wszedłem do sklepu spożywczego.

Zapach róż i gardenii oświecił moje nastroje i przestałem je wdychać. Potem rozejrzałem się wokół, spodziewając się zobaczyć kwiaty, ale nie widziałem żadnego.

Sklepikarz spojrzał na mnie i zachichotał. „To nie są prawdziwe kwiaty, tylko ten domowy zapach od ABC Brand” - powiedziała.

Wstrzymałem oddech z zaskoczenia. "Jaki zapach?"

Porady przydatne podczas pisania:

Jeśli odpowiedni obraz nie przychodzi do Ciebie lub potrzebujesz więcej inspiracji, pomyśl o filmach, opowiadaniach, a nawet reklamach telewizyjnych. Obejrzyj i przeczytaj niektóre i zanotuj, starając się użyć słów pasujących do obrazów.

Inną techniką, której często używam, jest znalezienie obrazu za pomocą Compfight or Pixabay (lub po prostu za pomocą karty obrazu wyszukiwarki) i użyj go, aby pomóc moim zmysłom połączyć się z mózgiem w celu znalezienia właściwych słów, lub mogę po prostu opisać to, co widzę, używając słów zmysłowych.

Technika opowiadania historii #2: Pokaż człowiekowi, nie tylko temat

Umieść ludzkie doświadczenie, zanim zacznie się temat jeśli chcesz podłączyć czytnik i trzymać go na stronie od początku do końca.

Kiedy opowiadasz historię, nie powinieneś skupiać się na temacie, w który chcesz wciągnąć czytelnika - jeśli to zrobisz, kopia okaże się nudna i opisowa, a czytelnicy uciekną. Zamiast tego opowiedz im o człowieku w historii, wykorzystaj anegdoty, spraw, by człowiek zabłysnął podczas zajmowania się danym tematem.

Twoim tematem jest narzędzie i środowisko, ale człowiek jest bohaterem. Jeśli chcesz, aby czytelnicy zainteresowali się tym, co próbujesz powiedzieć lub przekonać ich do zakupu, pomóż im znaleźć się w człowieku Twojej historii - łatwiej będzie im zacząć myśleć o użyciu tego narzędzia lub tematu tak jak zrobił to twój bohater kopii.

Przykład (temat to „ocena i rozwiązywanie problemów społeczności”):

Mój bloger nie był do końca przekonany, że możemy sprawić, aby cała społeczność internetowa działała. Zbyt wiele dramatów, zbyt mało wysiłku najbardziej otwartych członków, aby przynieść prawdziwą wartość tablicom.

Ale podczas gdy ja koncentrowałem się na poznawaniu nowych strategii i sztuczek, aby ulepszyć naszą społeczność internetową, moja partnerka nie szczędziła wysiłków, aby sprawić, by społeczność działała - przeszła dziesiątki wątków i postów, aby obserwować zachowanie członków, wysłała wiadomości jeden po drugim jeden, zadając im pytania i ucząc się od nich - bezpośrednio - co naprawdę chcieli zobaczyć na naszych forach.

Podczas gdy podchodziłem do problemu z najbardziej „technicznej” strony, od razu podeszła do prawdziwego problemu, który mieliśmy - nie problemu platformy, ale problemu ludzi.

Właśnie w ten sposób okazała się społecznością ze strefy dramatu, miejscem osobistego rozwoju i współpracy: (...)

Porady przydatne podczas pisania:

Nie tylko opisuj działania tej osoby w swojej historii, ale przede wszystkim skoncentruj się na jej motywacjach oraz pomysłach lub filozofii biznesowej, które skłoniły ją do zrobienia tego, co zrobili.

Chcesz, aby czytelnicy nosili buty osoby opowiadającej historię, myśleli i czuli, co czują, dopóki każde działanie nie zostanie wykonane, a każda wskazówka podana w poście stanie się logiczną konsekwencją dla czytelnika - innymi słowy, chcesz nawiązać połączenie poziom poznawczy oprócz poziomu emocjonalnego.

Technika opowiadania historii #3: Zacznij od filmu, który opowiada historię ...

… Następnie przejdź do łączenia punktów historii z tematem

Film nie musi być twój, ale musi przekazać Twój punkt widzenia i przedstawić Twoją historię. Może to być teledysk, film wprowadzający, spot lub fragment filmu (jeśli masz prawa lub film jest własnością publiczną - możesz skonsultuj się z Archive.org).

Zapoznaj się z każdą ważną sceną lub wiadomością w filmie i przekształć ją w podtytuł swojego postu - połącz historię z tematem i radą, którą dajesz swoim czytelnikom.

Na przykład, ten post Will Blunt, zaraz po sekcji intro, łączy teledysk Beatlesów ("With A Little Help from My Friends") i jego komunikat z generowaniem ruchu i poradą blogowania dla blogerów, a Will Blunt wprowadza go z bardzo intrygującym akapitem:

Czy jesteś gotowy?

Zanim zagłębimy się w to: Chcę, abyś kliknął grę na tym filmie i słuchał muzyki Beatlesów podczas czytania posta ... Przechwytuje istotę procesu promocji.

Twój film może opowiadać historię lub „utrwalać” wiadomość - na przykład reklamę telewizyjną lub teledysk - ale format nie ma znaczenia; ważne jest to, że sam film popycha, a następnie uzupełnia temat poruszony w poście na blogu.

Przykład (temat brzmi: „Unikalność blogera powinna się wyróżniać”):

Czy twoi czytelnicy mogą zobaczyć cię jako fajerwerki?

Możesz czuć się jak w ciemnym miejscu, bez własnego światła, ponieważ światło wszystkich innych gasi każdy twój wysiłek, aby się błyszczeć.

Ale nie jesteście skazani na pozostanie ciemnym przedmiotem na zawsze.

Zobacz, co Katy Perry o tym śpiewa:

Jesteś fajerwerkiem, jesteś wyjątkowy, dzięki czemu najlepsze z was prześwituje.

Niech nikt nie dyktuje, kim powinieneś być.

Jak przekształcić swój mroczny, bojaźliwy, przerażający obraz blogera w żywą, oryginalną, migoczącą osobowość, którą lubią czytelnicy (a to naprawdę odzwierciedla ciebie)?

Oto wskazówki dla 6: (...)

Porady przydatne podczas pisania:

Możesz użyć a pierwsze wideo podejście lub pierwsze podejście kiedy zdecydujesz się użyć wideo jako urządzenia narracyjnego w swoim blogu.

Will Blunt użył teledysku Beatlesów z podejściem polegającym na pierwszym przesłaniu wiadomości - wiadomość w filmie pasuje do wiadomości, którą przekazuje w swoim poście i uzupełnia go, ale post pozostaje sam, nawet bez wideo.

Przykład, który napisałem powyżej, wykorzystuje klip wideo Katy Perry z podejściem wideo-pierwsze - wideo wprowadza temat i zawiera przegląd głównej wiadomości postu, a następnie sam post opiera się na historii opowiedzianej w filmie.

Wybór podejścia jest Twój i zależy od rodzaju haka, na który Twoi odbiorcy reagują bardziej przychylnie.

Technika opowiadania historii # 4: Bądź osobistym blogerem

Osobiste blogowanie przemawia do czytelników, ponieważ mówi o emocjach, opowiada o życiu, pokazuje człowieka za kopią

Czytelnicy lubią osobiste blogi, ponieważ mogą znaleźć się w opowieściach o swoim życiu, tak jak mogą odnosić się do postaci powieści lub opowiadania.

Mówiłem o tym jak pisać jak osobisty bloger tutaj na konferencji WHSR w zeszłym roku, ale w tej sekcji chcę pokazać, w jaki sposób wykorzystałem osobiste opowiadanie do napisania sponsorowanego posta na moim blogu Luana.me:

Przykład (temat to „pilniki do paznokci”):

Byłem 10, gdy kolega z klasy powiedział mi, że mam ładnie okrągłe paznokcie.

Spojrzałem na moje dłonie i obserwowałem palce tak, mogła mieć rację, wyglądały dobrze z okrągłym kształtem moich cyfr.

"Ale ja nie chcę nosić połysku", powiedziałem z dąsaniem.

"Nie trzeba używać języka polskiego", dodała moja koleżanka z klasy ", po prostu dobry pilnik do paznokci, aby były piękne i zadbane."

Od lat nie widziałem tej koleżanki z klasy i nawet nie pamiętam jej imienia, ale miała rację - nie potrzebowałem lakieru do paznokci, tylko grona pilników do paznokci, których mogłabym użyć do ukształtowania paznokci i utrzymania ich w zdrowiu i dźwięk. To było wspaniałe!

Kiedy zmieniłem 14, jedna z moich ciotek kupiła mi zestaw do manicure zawierający dwa aluminiowe pilniki. Były lśniące i piękne, ale przez lata zardzewiały i kilka prań zrobiło się nie tak, więc musiałem je wyrzucić.

Teraz mam jedną z dwóch pozostałych opcji:

  • Plastikowe pilniczki (kosztują kilka centów w chińskim sklepie)
  • Pliki, które są w połowie plastikowe, pół szklane lub całkowicie szklane

Lubię plastikowe pilniki do paznokci, ale łatwo pękają. (...)

Szklane pilniki do paznokci to zupełnie inna historia.

(...)

To jest mój styl. Polecam ćwiczyć i ćwiczyć, aż znajdziesz swój własny styl.

Porady przydatne podczas pisania:

Bardzo kuszące jest ciągłe powtarzanie osobistej historii bez dodawania wartości czytelnikowi. Unikaj tego, ponieważ popchnie czytelnika zamiast wciągać je.

Pamiętaj, że niszowy czytelnik przychodzi na Twojego bloga w określonym celu - aby dowiedzieć się czegoś nowego o swojej niszy lub branży, aby uzyskać ankietę na różne tematy lub rozwiązać problem, z którym się teraz borykają.

Opowiadanie historii ułatwia im zanurzenie się w temacie (patrz następna technika #5) i skupienie, a także odniesienie do swoich doświadczeń i nawiązanie kontaktu na poziomie bardziej ludzkim, ale samo opowiadanie nie jest tym, czym są potem - po to mają powieści i ulubione (prawdziwe) osobiste blogi.

Zachowaj równowagę w osobistej narracji i niszowych poradach.

Technika opowiadania historii #5: Zanurz czytelnika w ustawieniach

Zabierz swojego czytelnika ręcznie i pokaż im krajobraz. Spójrzcie na to razem, aby zobaczyli to, co również widzicie.

… Jestem pewien, że właśnie to sobie wyobraziłeś, prawda? Byłeś zanurzony w ustawieniach, widziałeś scenę dziejącą się na oczach wyobraźni.

Tak właśnie zrobił Alex Turnbull z Groove w swoim poście zatytułowanym „Model wyceny, który zwiększył nasze bezpłatne wersje próbne o 358% (i przychód o 25%)". Zaczął od sceny z nim iz zespołem wokół kuchennego stołu, omawiając strategie cenowe.

Otwórz post i przeczytaj jego intro - zostaniesz wciągnięty, tak jakbyś siedział przy tym samym stole z nimi.

To jest moc opowiadania historii: to katapultuje cię na miejscu.

Ustawienie w poście Alexa Turnbulla jest fizyczne, ale twoje ustawienia mogą być również emocjonalne: na przykład czytelnik może nie mieć natychmiastowej potrzeby korzystania z przewodnika po wiadomościach e-mail, ale może być ciekawy i zobaczyć, czy naprawdę tego potrzebują. dzięki czemu możesz opowiedzieć historię, która wzbudzi tę ciekawość.

O kopii, która emocjonalnie łączy się z czytelnikami, post pani Liz zatytułowany „Jak pisać emocjonalnie naładowaną kopię, która zwiększa sprzedaż"To dobra lektura.

Przykład (temat to „naprawy samochodu po awarii”):

Wypadek! Twój samochód uderza o krótki mur z cegły, którego nie zauważyłeś.

Ugh! Martwisz się, boisz się, że stało się coś nieodwracalnego. Sprawdzasz siebie - wszystko w porządku. Inni ludzie z ulicy przychodzą, aby zobaczyć, jak sobie radzisz, ale naprawdę wszystko w porządku.

To twój samochód nie jest w porządku… w ogóle! Będziesz musiał teraz wydawać pieniądze na naprawy, a do licha, następna wypłata nie jest dokładnie jutro.

Może gdybyś miał pieniądze, wynająłbyś usługę naprawy samochodów - a może i tak - ale musisz sam naprawić najbardziej pilne części.

Czy to brzmi znajomo?

Byłem tam, zrobiłem to. Naprawdę. W tym przewodniku wszystko, czego dowiedziałem się z tego doświadczenia:

  • Jak naprawić reflektory
  • Jak cofnąć najbardziej powierzchowne zginanie
  • Jak naprawić potłuczone szkło

(...)

Porady przydatne podczas pisania:

Użyj swojej wyobraźni - czy widzisz scenę na twoich oczach? Czy czujesz, co czuje bohater?

Jeśli nie możesz, czytelnik też nie.

Nie tylko pisz scenę i kontynuuj swoje treści, ale czytaj, czytaj ponownie i edytuj swoją historię, dopóki nie zrobisz tego poprawnie (to haczyk Twojego postu!).

Technika opowiadania #6: Użyj anegdoty…

… Następnie zadaj swoim czytelnikom pytania na ten temat, zanim udzielisz porady na swój temat.

Anegdota może pochodzić z twojego życia, pracy lub życia innej osoby. Liczy się to, że wykorzystasz go jako punkt wyjścia, aby wprowadzić czytelnika w treść i podać odpowiednie ustawienia, aby zrozumieć twoją wiadomość.

Unikaj pułapek, takich jak długie opisowe części i zbyt wiele niepotrzebnych szczegółów - używasz opowieści do przekazywania wiadomości, nie piszesz opowiadania.

Przykład (temat: „jak nakłonić dzieci do jedzenia warzyw” na blogu mamusi):

Zawsze trudno było moim dzieciom jeść owoce i warzywa. (...)

Był taki jeden moment, w którym moja córka odmówiła przyjęcia całego posiłku, ponieważ była oparta na warzywach. Chciałem zerwać włosy! (...)

Czy ty też tego doświadczyłeś?

Jak zmusić dzieci do jedzenia warzyw?

Jak mamy dzieci jeść warzywa

Rozwiązanie dla mnie pochodzi od mojego męża. Oto, jak to działało dla nas: (...)

Porady przydatne podczas pisania:

Przenieś przejście do drugiej połowy posta tak proste, jak to tylko możliwe dla czytelnika, używając więcej niż jednego pytania lub dwóch pytań, jeśli uznasz to za konieczne.

Ważne jest, aby czytelnik zareagował na to pierwsze wezwanie do działania, zanim zaczniesz zajmować się danym tematem lub udzielić porady. Korzyść? Okażą większe zainteresowanie tym, co przygotowaliście dla nich do czytania i działania.

Ta technika opowiadania historii działa lepiej, jeśli dodasz drugie wezwanie do działania na końcu swojego posta, prosząc czytelników o przekazanie swoich rad w praktyce i dzielenie się ich historiami, tak jak w anegdocie.

Zobacz następny punkt #7 na temat korzystania z historii czytelników do swoich postów.

Technika opowiadania #7. Podziel się historią czytelnika…

… I odpowiadaj na pytania w swoim poście.

Postaraj się poprosić czytelników, aby opublikowali swoje historie na końcu każdego postu, w komentarzach lub e-mailem.

Następnie wykorzystaj ich historię, aby rozpocząć nowy post i upewnij się, że rozwiązałeś wszystkie kwestie potrzebne do udzielenia odpowiedzi na pytanie czytelnika lub rozwiązania problemu.

Pod warunkiem, że masz zgodę czytelnika na publiczne udostępnianie historii na swoim blogu, możesz użyć jej jako haka - i dowodu autentycznego zainteresowania interakcją z czytelnikami - w celu przyciągnięcia większej liczby czytelników do twoich treści, co będzie zawierało prawdziwe problemy (i odpowiedzi na nie) spotykają się codziennie lub muszą się oderwać.

Przykład (temat to „korzystanie z Internetu do nauki”):

(...)

W komentarzu do naszego ostatniego postu, nasz czytelnik Matthew Smith napisał:

Tak długo, jak skupiam się na swoich zajęciach i nie wędruję po Internecie, aby odkładać na później, jestem gotowy, aby jechać… a przynajmniej tak myślałem! Ale w rzeczywistości jest to o wiele, dużo trudniejsze w praktyce bez dyscypliny. Co myślisz? Czy powinienem wypróbować technikę Pomodoro czy coś podobnego?

Drogi Matthew (i wszyscy studenci czytający mój blog), zdecydowanie możesz wypróbować technikę Pomodoro, aby zarządzać swoim czasem nauki w sieci, ale pozwól mi powiedzieć:

Zrobisz dużo lepiej, jeśli użyjesz Pomodoro razem z dużym planowaniem czasu.

Możesz na przykład poświęcić 20 minut z 30, aby znaleźć esej na temat historii, a następnie wykorzystać pozostałe 10 minuty, aby się trochę odprężyć i cieszyć się krótkim czatem ze znajomymi na Facebooku lub obejrzeć teledysk w serwisie YouTube.

(...)

Porady przydatne podczas pisania:

Wybieraj historie czytelników i pytania, które wykorzystujesz w swoich postach - czytelnicy najprawdopodobniej zadadzą wiele pytań i chętnie podzielą się każdą osobistą anegdotą, która przyjdzie im do głowy, ale pamiętaj, że twój blog nie jest forum i powinieneś przedstawić potrzebuje najpierw.

Zadaj sobie pytanie: czy ta historia czytelnika jest dobrą anegdotą do wykorzystania w poście na ten temat? Czy reszta mojego czytelnika doceni i nauczy się z tego?

Innymi słowy, nie zapomnij o innych czytelnikach starających się zaspokoić potrzeby jednego czytelnika.

Doświadczenia z pierwszej ręki

Czym są nawet techniki 7 bez wartości dodanej z osobistych relacji o mocy opowiadania?

Właśnie dlatego w tym poście przeprowadziłem wywiad z Matthew Gatesem z Wyznania zawodów i Silvia Gabbiati, asystent medyczny i były pisarz dla włoskich magazynów, obaj wielcy fani narracji w profesjonalnym piśmie.

Matthew Gates z ConfessionsOfTheProfessions.com

Matthew Gates podzielił się swoimi poglądami i doświadczeniem z opowiadaniem historii:

MatthewgatesMoja witryna odniosła duży sukces dzięki opowiadaniu historii.

Czy to prawda, czy nie, każdy lubi dobrą historię, ale co ważniejsze: ludzie lubią historie, z którymi mogą się odnosić i śmiać się.

Ludzie lubią czytać historie, w których czują, że czytają o sobie, ponieważ być może przeszli lub przechodzą przez pewną sytuację. Przechwyć to połączenie, a będziesz mieć czytelnika, który naprawdę lubi to, co piszesz. Wszystko czego potrzebujesz to jeden artykuł, z którym ktoś może się odnosić i jest prawdopodobne, że wróci, jeśli jesteś tego rodzaju gawędziarzem. Zawsze byłem tego rodzaju gawędziarzem: kiedy opowiadam historię, lubię, żeby ludzie odnosili się do tego, co mówię. W przeciwnym razie historia jest nudna dla odbiorców, którzy nie mogą się z nią porozumieć.

To tak, jakby bogaty polityk biznesu, który urodził się w zamożnej rodzinie, nigdy tak naprawdę nie doświadczył trudności bycia spłukanym lub biednym, próbując przekazać swoje życie biednej osobie. Żaden biedak tak naprawdę nie dba o zmagania kogoś bogatego i bogatego, zwłaszcza jeśli się w nim urodził. Staram się opowiadać historie jak komik. Głównym powodem sukcesu wielu komików jest to, że wybierają tematy, które mogą odnosić się do ich odbiorców. Louis CK, którego podziwiam, jest bardzo znany z tego, że to robi: jest w wieku 40, rozwiedziony, dzieci 2, z wieloma codziennymi problemami i sytuacjami, z którymi się boryka, a jeśli obejrzysz swoją komedię, ma całą widownię śmiać się cały czas. Nie mówi nic nowego i odmiennego. Opowiada swoim odbiorcom o swoich osobistych doświadczeniach, znajomych, podobnych doświadczeniach i tych samych dokładnych rzeczach, o których myślą lub przechodzą je w swoim życiu osobistym, i wszyscy oni całkowicie odnoszą się do tego, o czym mówi, i jest to udany sposób na opowiadanie historii .

Moja strona internetowa powstała nie tylko dzięki moim własnym doświadczeniom, ale dzięki mojemu wysłuchaniu innych i temu, co przeżyli w pracy, dobrze czy źle i zapisaniu tego. Niezależnie od tego, czy klient przyszedł i dał im napiwek 50, czy też współpracownik próbował dźgnąć ich w plecy lub ich szefem był dupek. Niezależnie od przypadku, każdy ma historię do opowiedzenia. Moje motto: jeśli kiedykolwiek pracowałeś w swoim życiu, masz do opowiedzenia jakąś historię.

Wykorzystałem to motto i tak narodziła się www.confessionsoftheprofessions.com. Oczywiście nie wiem, przez co wszyscy przechodzą lub przez co przeszli, więc otworzyłem mojego bloga, aby umożliwić każdemu publikowanie postów. Uważam „moją stronę” za „stronę ludzi”. Nie jest już tak naprawdę moja, ponieważ dzielę się nią z tysiącami autorów, jestem tylko moderatorem, upewniając się, że artykuł dobrze czyta, bez błędów ortograficznych i ma kilka fajnych zdjęć do dołączenia artykuł. Ustalam datę publikacji, która zostanie wysłana do Internetu. Dzieląc się moją witryną z innymi i otwierając ją, aby każdy mógł wnieść swój wkład, pomaga mi to w codziennym publikowaniu artykułów, a także [zachęca] innych do udostępniania własnych artykułów w sieciach społecznościowych, co z kolei pomaga mi prowadzić ruch na mojej stronie. To wszystko jest świetnym wzajemnym stosunkiem do dzielenia się ruchem.

Z biegiem lat strona ta od mojej matki i mojej dziewczyny czytała ją do kilku tysięcy odwiedzających dziennie. Po prostu cieszę się, że ludzie znajdują moje artykuły i lubię artykuły, które tam zamieszczam. Mam nadzieję, że ludzie wiele czerpią z artykułów i to w jakiś sposób pomaga im w życiu osobistym.

Silvia Gabbiati, asystent medyczny i były pisarz

Moja stara przyjaciółka Silvia Gabbiati, asystentka medyczna i wychowawczyni w centrum usług dla osób starszych w Rzymie, zgodziła się na rozmowę na czacie na Facebooku o swoich wcześniejszych doświadczeniach z opowiadaniem historii, gdy była pisarką lokalnych gazet, takich jak Notizie w Controluce między 2008 a 2011:

Silvia GabbiatiLuana: Wiem, że używasz techniki opowiadania w swoich artykułach. Dlaczego ten wybór i jakie wyniki przyniosły Ci to?

Silvia Gabbiati: Technika opowiadania historii pozwoliła mi wzbudzić silne emocje i atrakcyjność emocjonalną u czytelników: czytając historię, możemy rozpoznać oferowane przez nią wartości i zdobyć nowe punkty widzenia. Czytelnik czuje się zaangażowany w wiarygodną narrację doznania, jeszcze lepiej, jeśli pochodzi on z życia pisarza, tak że wrażenia, wspomnienia, refleksje i osobiste myśli zaczynają spontanicznie znajdować drogę do umysłu i serca czytelników. Narracje zawsze odgrywały kluczową rolę w rozwoju ludzkiego sumienia. Wierzę, że ta technika, jeśli dobrze wykonana, niesie ze sobą ogromny potencjał, szczególnie ze względu na jej siłę do ujawnienia ludzkiej twarzy rzeczywistości i sytuacji opisanych w historii i często postrzeganych jako aseptyczne i emocjonalnie dalekie od czytelnika.

Luana: Czy otrzymałeś pozytywną opinię od czytelników lub od redaktora za korzystanie z techniki opowiadania?

Silvia Gabbiati: Zrobiłem, ale dla artykułów w całości, a nie specjalnie dla techniki opowiadania.

Luana: Jakiego rodzaju informacje zwrotne otrzymałeś?

Silvia Gabbiati: Lubili mój styl pisania, a zwłaszcza ludzkość przekazywana [w opowiadaniach].

Luana: Jakiego rodzaju podejścia wykorzystałeś do opowiadania historii?

Silvia Gabbiati: Czasami opisywałem sytuacje wyimaginowane, próbując jak najlepiej ukształtować profil bohatera opowieści, aby proces identyfikacji był łatwiejszy i bardziej sprawny; innym razem używałem sytuacji, w których żyłem w pierwszej osobie, ale miałem postać alter ego, która żyła nimi [w opowiadaniu].

Luana: Jaką najważniejszą radę dałbyś pisarzom, którzy chcą użyć techniki opowiadania?

Silvia Gabbiati: Po pierwsze, opisz rzeczywiste sytuacje, które wzbudzą zainteresowanie ludzi. W piśmie nikt nie lubi czytać prostych narracji bez emocji i pasji! Następnie opisz szczegółowo kontekst, zwłaszcza bohatera, aby czytelnik zapoznał się z nim i zaczął uważać go za przyjaciela, kogoś, z którego można się czegoś nauczyć na końcu czytania. Ważne jest, aby zwracać uwagę na aspekt emocjonalny.

Sugerowana lektura: The Brain Audit Sean d'Souza

Kiedy poprosiłem blogerów o wskazówki do opowiadania historii, które należy zamieścić w tym poście, znajomy blogera opowiedział mi o tej książce, która pomogła mu poprawić pisanie i czterokrotnie zwiększyć swoje stawki.

Pierwsze strony 34 Audyt mózgu są dostępne za darmo w formacie PDF tutaj. Przeczytałem je i mogę powiedzieć - metoda D'Souzy polegająca na użyciu języka odbiorców do przekazywania wiadomości lub oferty (lub opowiadania historii) działa.

Jest więcej w książce, ale na wynos jest to, że im bliżej przyjdziesz do czytelnika, tym bardziej twoje pismo zbuduje połączenie i ostatecznie się nawróci.

O Luanie Spinetti

Luana Spinetti jest niezależną pisarką i artystką mieszkającą we Włoszech oraz pasjonatką informatyki. Ma dyplom ukończenia szkoły średniej w dziedzinie psychologii i edukacji oraz uczestniczyła w kursie sztuki komiksu w ciągu 3, od którego ukończyła studia 2008. Jako wielopłaszczyznowa osoba, tak jak ona, rozwinęła duże zainteresowanie SEO / SEM i Web Marketing, ze szczególnym uwzględnieniem Social Media, i pracuje nad trzema powieściami w języku ojczystym (włoskim), które ma nadzieję indie wkrótce publikuje.